Jak na nowo zaprogramować mózg?

Na początek dobra wiadomość: Twój mózg jest zdrowy, wszystko w nim w jak najlepszym porządku. W zupełnie naturalny i logiczny sposób wytworzyłaś w sobie nawyk bulimii i w zupełnie naturalny i logiczny sposób możesz się go pozbyć. Wystarczy trochę praktyki i dobrej woli. Wierzę, że tej ostatniej Ci nie brakuje, prawda? W poprzednim wpisie pisałam o dwóch mózgach, które posiadamy – zwierzęcym (Gadzi) i ludzkim (Profesor). Zapoznaj [...]

Gadzi i Profesor

Jak przemówić sobie skutecznie do rozumu, tak by przestać się w końcu objadać, wymiotować i niszczyć własne życie? Hm, w sumie, to bardzo prosto. Ale najpierw trzeba zadać sobie pytanie kto i do kogo będzie przemawiał. Nooo, ja do siebie? Niby tak, ale to nie jest takie proste. Cała sprawa wymaga dość obszernego wstępu, a więc cierpliwości. Od dwóch lat szukam konkretnej odpowiedzi na pytanie: Jak wyciągnęłam się [...]

Myśli i pociągi

Co pojawiło się pierwsze? Dławiące uczucie w gardle czy może myśl, żeby wyskoczyć do piekarni? Czy wszystko podziało się samo i nie miałam na to wpływu? Jak do tego mogło znowu dojść? No jak??? Pokażę ci cały ten proces w zwolnionym tempie. Jak na filmie. […]

Za chwilę

Wyobraź sobie taki wieczór: Siedzisz w kinie, jesteś zupełnie sama. Gasną światła, a na ekranie pojawia się film o Twoim ostatnim dniu. Nosi on tytuł „Za chwilę” Twoja kuchnia, na pierwszym planie lodówka. W kadrze pojawiasz się ty. Widać, że jesteś cała spięta. Zbliżenie na twoją twarz-rozpacz i zmęczenie. O rany, czy to łzy? Ocierasz je nerwowo. Nie czas na głupoty. Teraz zrobisz to co [...]

Pączki

Pączki to kulki słodkiego ciasta drożdżowego, smażone tradycyjnie w smalcu. Wynalazek ekstremalnie niewegański, ale smaczny. Przez cały rok, mniej lub bardziej ignorujemy ten przysmak, aż w końcu nadchodzi Tłusty Czwartek i odbija nam palma. Ze zdziwieniem obserwuję jak moja skrzynka pęcznieje od pytań: Ratunku, jeść czy nie jeść?! A ja zachodzę w głowę skąd te umysłowe fatalne zauroczenie. I co odpowiadam? JEŚĆ, jeżeli [...]

Wilcza suka

Nie mogę tego zjeść. Będę miała atak. Wiem to. No chyba, że na serio tylko kawałeczek. Malutki. I jeszcze tylko jeden. A teraz, już ostatni… Jak to nie? Zjesz jeszcze tylko trochę i przestaniesz. 1. Tylko się ograniczasz i ograniczasz, przecież tobie też się coś od życia należy! 2. No tak, zjadłaś już prawie pół, to teraz to równie dobrze możesz wziąć jeszcze kolejny. 3. [...]

Idą Święta. Ja pier…

Wilk już podkrada się w przebraniu Świętego Mikołaja i sieje popłoch w naszych szeregach! A wiecie, że Święta można przetrwać na czysto? Można dobrze się bawić, cieszyć się jedzeniem i nawet nie przytyć! No nieeeee, serio? Mi się ta sztuka udała przez dwa lata z rzędu, więc czemu wam ma [...]

Jak nie zjeść tej buły, czyli konto decyzyjne.

Bardzo często wspominam o moich nawykach, które odgradzają mnie solidnym murem od Wilka. Brzmi jak jakaś kolejna metafora. Tymczasem, to bardzo konkretne narzędzie. No dobrze, wszystko fajnie, ale jak to tak naprawdę działa? Już wyjaśniam. Każdy dzień składa się z setek, a może nawet tysięcy małych decyzji: Wstać, czy pospać dłużej? Na śniadanie zjeść owsiankę z bananem czy bułkę z kiełbasą? Poćwiczyć czy posiedzieć na fejsie? [...]

Mój atak

Zawszę mówię że Wilka nie da się zabić. Da się go unieszkodliwić odgradzając go od siebie murem dobrych nawyków. W życiu nie zawsze ma się wpływ na to co się dzieje, ale zawsze ma się wpływ na swoje reakcje. I wczoraj miałam klasówkę z tych dwóch przekonań. Posypał się mój standardowy plan jedzeniowy. Normalnie jem kolację o 18stej. Tym razem miałam iść z teściami [...]

Emocje: Gniew i Wilk bardzo się lubią.

Ostatnio pisałam o tym, żeby nie mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. Przeciętni ludzie mają w zwyczaju wyładowywanie się na kim popadnie, ale to absolutnie nie powinno wpływać na nasz progres w walce z chorobą. No dobrze, ale co jeżeli to ja czuję frustracje i złość?- Zapytasz -Ogarnia mnie fala gorąca, a przekleństwa same podchodzą do gardła. Mam to zdusić w sobie i udawać, że nic nie czuję? Ależ nie! To najszybsza droga [...]