Redukcje i inne cuda

A Ty co o tym sądzisz?

Czy Ty także jesteś w stanie przyłapać się na różnych półprawdach, które próbujesz sobie sprzedać?

Kochana, wierzę, że potrzebujesz wsparcia i zasługujesz na zdrowie. Zapraszam Cię więc na mój program mentoringowy, gdzie pracujemy indywidualnie, 1 na 1. Więcej informacji tutaj: MENTORING.

Przeczytaj opowieści kobiet, które mi zaufały: Ania, Kasia, Ala, Kasia D, Paulina.

Niedawno wypuściłam też kompleksowy kurs internetowy dla osób cierpiących na bulimię i kompulsywne objadanie się. Zobacz pierwszą lekcję kursu, zupełnie za darmo: LEKCJA PRÓBNA.

Nie musisz być w tym sama. Napisz do mnie, a razem znajdziemy rozwiązanie dla Ciebie.

2017-01-09T10:38:22+00:00 9 Styczeń, 2017|Kategoria: Media|Tagi: , , , |

4 komentarze

  1. Joanna Styczeń 9, 2017 w 1:25 pm - Odpowiedz

    Absolutne NIE.

  2. klaudiaglodna Styczeń 9, 2017 w 2:43 pm - Odpowiedz

    Ja to nazywam” odpoczynek dla żołądka”. Brzmi bezpiecznie i nawet zdrowo.. Zazwyczaj wpadam na ten (w tym momencie dla mnie) genialny pomysł przed wyjazdem w jakies miejsce gdzie możliwe jest, ze będę w stroju kąpielowym. Mój „Odpoczynek dla żołądka” zawsze jest z odpowiednim wyprzedzeniem i towarzyszy mu symulacja bólu brzucha, osłabienia, by nie wzbudzać podejrzeń. Wtedy obniżam drastycznie kaloryczność i królują jogurty naturalne, surowe i gotowane na parze warzywa, unikam wszystkiego co ma cukry.. Bliscy(Ci którzy mi w ogóle pozostali)mysla ze faktycznie mi cos zaszkodzilo i musze delikatnie sie odżywiać Oczywiście w dzień wyjazdu jestem zachwycona, ze mam plaski brzuch, potem czuje sie jak gowno,w dodatku glodne i złe.

  3. Aurelia Styczeń 9, 2017 w 7:13 pm - Odpowiedz

    Taak…nazywam glodówki ”0 kcal day”…

  4. Asia Styczeń 13, 2017 w 4:00 pm - Odpowiedz

    zamydlanie prawdy według mnie: „10 kawałków ciasta” to „porcja czegoś słodkiego” tylko czemu ja oszukuje siebie samą???

Zostaw komentarz