Bez jedzenia można żyć

Uzależnienie od jedzenia to najgorsze uzależnienie na świecie! Gdybym była palaczką, pijaczką czy nawet narkomanką, sprawa byłaby o wiele prostsza – odstawiłabym i już. Bo bez tych substancji można przecież żyć. Oczywiście, pierwsze dni, tygodnie czy nawet miesiące, to męczarnia. No ale potem jest z górki. A jak żyć bez jedzenia? Przecież to niemożliwe! A więc jestem do końca życia skazana na mękę abstynencji? Już do ostatnich moich dni będę musiała [...]

Głód emocjonalny

Na forach poświęconych zaburzeniom odżywiania i waszych prywatnych wiadomościach ciągle przewija się jedno stwierdzenie: głód psychiczny/emocjonalny. Moja bulimia to głód emocjonalny. Poczułam głód psychiczny. Czy wszystko możemy wyjaśnić w ten jeden sposób? Co się za tym naprawdę kryje? Uważaj, bo to może przerodzić się w wymówkę – myślowy skrót za często używany. Oczywiście, można na tym poprzestać, ale jeżeli chce się [...]

Głosy instynktu

Nigdy nie jesteś sama. Nosisz w sobie wszystkie poprzedzające cię pokolenia. Jest w Tobie i twoja babka i pradziadek i twój antyczny pradziad, co to latał z dzidą za niedźwiedziem. To, że żyjesz jest wynikiem ich słusznych decyzji, które pozwoliły im przetrwać, doczekać się dzieci i zapewnić im na tyle bezpieczeństwa, żeby one także doczekały dzieci. A kiedyś była to nie lada sztuka. Przez całe tysiąclecia człowiek musiał [...]

2016-05-30T14:19:26+00:0023 Lipiec, 2015|Kategoria: Kontrolowanie napadów|Tagi: , , , , , , , |

Nauczyć się jeść. Znowu.

Gdybyś miała podsumować jednym zdaniem; co zrobić, żeby wyciągnąć się z problemów z jedzeniem, to co byś powiedziała? Ostatnio się nad tym zastanawiałam i stwierdziłam; mam! Trzeba od nowa nauczyć się jeść. To trochę surrealistyczna konkluzja, no ale cóż robić. Nikt sobie choroby nie wybiera. Niektórzy muszą się od nowa uczyć chodzić, inni mówić, a my uczymy się jeść. I już. Mam na to kilka patentów; Podpatrywać [...]

2016-05-30T14:35:06+00:0023 Czerwiec, 2015|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Najcenniejszy dar prababci.

Przyśnił mi się przedziwny sen. Stałam gdzieś, otoczona moimi babkami i prababkami. Były tam wszystkie kobiety, których krew płynie w moich żyłach. Nie przyszły jednak jako staruszki, tylko jako młode dziewczyny. Otaczały mnie ciasno i zrozumiałam, że każda z nich jest poniekąd moją matką. Moje ciało ulepione jest z ich ciał, z ich trudów rodzenia i życia. Gdyby zabrakło choćby jednej z nich; tej na samym końcu [...]

2016-05-30T14:55:20+00:0022 Kwiecień, 2015|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , , , , |

Jak nie jeść (tyle) słodyczy, czyli krótko o cukrze.

Nadgryzasz pralinkę i czujesz znajomą rozkosz. Zjesz tylko jedną, obiecujesz. Błogość rozlewa się po całym ciele. Przenika cię pomruk zadowolenia… i znika. Tak szybko? Chcesz, żeby to uczucie trwało jeszcze chwileczkę. Sięgasz więc po następną. Jeszcze się łudzisz, że to będzie ostatnia… Ale już za parę chwil nie masz wątpliwości; piekielna karuzela się rozkręciła. Na karuzeli bywa nawet przyjemnie, do momentu w którym zaczyna ci się robić niedobrze. [...]