Jak nie zjeść tej buły, czyli konto decyzyjne.

Bardzo często wspominam o moich nawykach, które odgradzają mnie solidnym murem od Wilka. Brzmi jak jakaś kolejna metafora. Tymczasem, to bardzo konkretne narzędzie. No dobrze, wszystko fajnie, ale jak to tak naprawdę działa? Już wyjaśniam. Każdy dzień składa się z setek, a może nawet tysięcy małych decyzji: Wstać, czy pospać dłużej? Na śniadanie zjeść owsiankę z bananem czy bułkę z kiełbasą? Poćwiczyć [...]

Mój atak

Zawszę mówię że Wilka nie da się zabić. Da się go unieszkodliwić odgradzając go od siebie murem dobrych nawyków. W życiu nie zawsze ma się wpływ na to co się dzieje, ale zawsze ma się wpływ na swoje reakcje. I wczoraj miałam klasówkę z tych dwóch przekonań. Posypał się mój standardowy plan jedzeniowy. Normalnie jem kolację o 18stej. Tym razem miałam iść [...]

Abstynencja.

Według słownika, abstynencja to powstrzymywanie się od danej czynności. Niekoniecznie destruktywnej. Tak to się jednak kojarzy, prawda? Alkohol i te sprawy. Ale abstynencję można mieć  od wszelkich innych używek i zachowań. Nawet od obgryzania paznokci i grania w karty. A od jedzenia? Jak wiesz, nasz wilczy problem nazywam krótko; nałóg. Nie chcesz tego robić, męczysz się, zabijasz po kawałku, ale robisz. To dokładnie takie [...]