Wpadka

Często piszesz do mnie zrozpaczona: Znowu miałam wpadkę. Już myślałaś, że idzie tak dobrze, a tu upadek, klęska, porażka. Wszystko przepadło! Brzmi znajomo? Kiedy przechodziłaś to ostatni raz? Wczoraj, w tym tygodniu? W tym miesiącu? Czas więc, bym opowiedziała Ci o moim największym potknięciu, które przesądziło – jak widzę po latach – o wszystkim. Chcę Ci pokazać, że ja naprawdę byłam kiedyś [...]

2017-10-09T05:04:31+00:00 26 Wrzesień, 2017|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , |

walczę, wytrzymuję, odnoszę porażkę

Zawsze powtarzam, że aby wyjść z zaburzeń odżywiania nie możesz robić dokładnie tego samego, co robiłaś wchodząc w nie. Zapomnij więc o „perfekcyjnej” diecie, obsesyjnym liczeniu kalorii, głupim odchudzaniu i katowaniu się na siłowni. To działa tylko w jedną stronę – w kierunku ED, a nie w kierunku zdrowia. Dzisiaj chcę uczulić Cię na kilka  sygnałów, dzięki którym poznasz, że nie do końca jesteś na dobrej drodze. Zastanów się, [...]

2017-01-13T09:46:58+00:00 13 Styczeń, 2017|Kategoria: Kontrolowanie napadów|Tagi: , , , , , , |

List od wszystkich Wilczyc

„Aniu! Szło mi tak dobrze przez dwa tygodnie, a wczoraj wszystko zniszczyłam i zaczynam od zera. Co za porażka! Jestem taka głupia i beznadziejna. Ciągle walczę, ale nic mi nie wychodzi. Mam słabą wolę i chyba nie zasługuję na zdrowie. Ale mam nadzieję, że może jutro się uda?” Wilczyca Kochana Wilczyco, Wybacz, ale wszystko bardzo mocno Ci się pomyliło. Pozwól, że naprostuję Twoje myślenie. Szło mi tak dobrze [...]

2016-08-09T07:43:03+00:00 9 Sierpień, 2016|Kategoria: Bulimia i kompulsy|Tagi: , , , , , , |

Fakty i interpretacje

Czy zdarzyło ci się pomylić fakty z ich interpretacjami? Mi bardzo często. Tobie też, zaufaj mi. Gdyby się nad tym głębiej zastanowić, to taka właśnie pomyłka jest odpowiedzialna za większość rozwodów, wojen i innych nieszczęść. Przyjrzyjmy się faktom. Postanowiłaś skończyć z objadaniem się. Ułożyłaś sobie po raz pierwszy sensowną dietę, może nawet skorzystałaś z pomocy dietetyka. Usunęłaś z pola widzenia jedzenie, [...]

Wychodzisz z bulimii. To jest proces.

„Wychodzenie z  bulimii” nie oznacza, że już nigdy nie zwymiotujesz czy nie przeczyścisz się. To nie odbywa się tak; postanowiłam, że się z tego wygrzebię i wszystko zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Od dzisiaj jem najzdrowiej na świecie, nie krzywdzę już ciała w żaden sposób. Od dzisiaj uprawiam sport, medytuję i jestem wspaniałym zrównoważonym, pełnym człowiekiem. Nie ma tak, bo nie ma cudów. Dlaczego? Bo [...]

2016-06-08T09:20:14+00:00 8 Czerwiec, 2015|Kategoria: Bulimia i kompulsy|Tagi: , , , |