Czego mogę Ci życzyć?

Kochana Wilczyco, Czego mogłabym Ci życzyć w nowym roku? Pewnie tego, aby był on czysty i wolny. To największy problem w Twoim życiu (zgadza się?), więc dlaczego by go w końcu nie rozwiązać? Tak jak pisałam wcześniej; ILE JESZCZE będziesz w tym tkwić? Moja ostatnia wpadka, zakończona wizytą w toalecie [...]

2018-01-02T11:14:48+00:00 2 Styczeń, 2018|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , |

Kurs online działa.

Motywujące świadectwa moich dziewczyn, które skończyły kurs online. To działa i wszystko się DA. Agnieszka Cześć dziewczyny :) Rzadko się udzielam, ale muszę to napisać, bo się tymi odczuciami ujarałam wręcz :D Dziś piątek, wzięłam sobie urlop, wróciłam do domu rodzinnego (niegdyś jeden wielki zapalnik) na weekend. Zjadłam porządne śniadanie [...]

2017-07-28T12:01:28+00:00 28 Lipiec, 2017|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , , |

To ja już nigdy…?

"Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody - Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody". "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę; Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę". Ignacy Krasicki "Ptaszki w klatce" * - Jak ty to wytrzymujesz? Jestem pełna [...]

2016-12-30T10:25:43+00:00 17 Grudzień, 2016|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Abstynencja i trzeźwość

O abstynencji pisałam wiele i chętnie. Gdy ją mam, trzymam Wilka na dystans. U mnie wyglądała ona mniej więcej tak: trzy posiłki o ustalonych porach, nie tykanie zapalników, nie przejadanie się. Codziennie to samo, tylko dzisiaj. Bez myślenia że tak już będzie na zawsze i do końca życia. Buuu, już nigdy nie zjem słodyczy. Nie! Po prostu dzisiaj ich nie zjem, bo one mi szkodzą. Wiedziałam, że stroniąc [...]

2016-06-20T09:13:03+00:00 20 Czerwiec, 2016|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Król, sługa I niewolnik.

Jeszcze o tym nie wiesz, ale zaraz dogoni cię cudowny zapach. Teraz idziesz ulicą. Przy każdym kroku wyczuwasz przyjemny ból łydek – zakwasy po treningu. Ostatnio trzymasz się pod kontrolą, ćwiczysz, biegasz, mało jesz. Aż tu nagle…jest! Zniewalający wprost, zapach piekarni. Booooże jaki cudny! Zupełnie jak na filmach rysunkowych, łapie cię za nos i ciągnie w stronę sklepu. Nie nie, [...]