Wolność po latach w bulimii

Dzisiaj prezentuję list Pauli, która zmagała się z bulimią przez pół swojego życia. Kiedy się do mnie zgłosiła, pomyślałam sobie "O rany, będzie ciężko" - obsesja na punkcie wagi, brzucha, kalorii, wyglądu, strach przed jedzeniem, problemy żołądkowe, nienawiść do siebie i cała masa innych kwiatków. Na początku faktycznie szło opornie, [...]

2018-05-18T09:07:21+00:0018 Maj, 2018|Kategoria: Media|Tagi: , , |

Co to znaczy wyjść z zaburzeń odżywiania?

Ostatnio dostałam taki list, jeden z tysięcy podobnych: Próbowałam wprowadzić racjonalny jadłospis ale wiesz... ja już chyba nie chcę się hamować. Jadłospis to znowu kalorie, ograniczenia. Odmawianie sobie. Nie chcę liczyć tych cholernych kalorii, odmawiać sobie ciasta bo "wybieram lepszą wersję siebie". Chyba po prostu potrzebuje dyspensy....pozwolić sobie jeść bez [...]

Czego mogę Ci życzyć?

Kochana Wilczyco, Czego mogłabym Ci życzyć w nowym roku? Pewnie tego, aby był on czysty i wolny. To największy problem w Twoim życiu (zgadza się?), więc dlaczego by go w końcu nie rozwiązać? Tak jak pisałam wcześniej; ILE JESZCZE będziesz w tym tkwić? Moja ostatnia wpadka, zakończona wizytą w toalecie [...]

2018-01-02T11:14:48+00:002 Styczeń, 2018|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , |

Kurs online działa.

Motywujące świadectwa moich dziewczyn, które skończyły kurs online. To działa i wszystko się DA. Agnieszka Cześć dziewczyny :) Rzadko się udzielam, ale muszę to napisać, bo się tymi odczuciami ujarałam wręcz :D Dziś piątek, wzięłam sobie urlop, wróciłam do domu rodzinnego (niegdyś jeden wielki zapalnik) na weekend. Zjadłam porządne śniadanie [...]

2017-07-28T12:01:28+00:0028 Lipiec, 2017|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , , |

To ja już nigdy…?

"Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody - Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody". "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę; Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę". Ignacy Krasicki "Ptaszki w klatce" * - Jak ty to wytrzymujesz? Jestem pełna [...]

2016-12-30T10:25:43+00:0017 Grudzień, 2016|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Abstynencja i trzeźwość

O abstynencji pisałam wiele i chętnie. Gdy ją mam, trzymam Wilka na dystans. U mnie wyglądała ona mniej więcej tak: trzy posiłki o ustalonych porach, nie tykanie zapalników, nie przejadanie się. Codziennie to samo, tylko dzisiaj. Bez myślenia że tak już będzie na zawsze i do końca życia. Buuu, już nigdy nie zjem słodyczy. Nie! Po prostu dzisiaj ich nie zjem, bo one mi szkodzą. Wiedziałam, że stroniąc od starych, chorych [...]

2016-06-20T09:13:03+00:0020 Czerwiec, 2016|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Król, sługa I niewolnik.

Jeszcze o tym nie wiesz, ale zaraz dogoni cię cudowny zapach. Teraz idziesz ulicą. Przy każdym kroku wyczuwasz przyjemny ból łydek – zakwasy po treningu. Ostatnio trzymasz się pod kontrolą, ćwiczysz, biegasz, mało jesz. Aż tu nagle…jest! Zniewalający wprost, zapach piekarni. Booooże jaki cudny! Zupełnie jak na filmach rysunkowych, łapie cię za nos i ciągnie w stronę sklepu. Nie nie, [...]