Hej kochana!

Lato się skończyło – wracamy do rzeczywistości, co? Jeżeli masz jakieś postanowienia, na przykład takie, że teraz dasz radę Wilkowi, to bardzo dobrze! Momenty przełomowe są doskonałe do tego, by wprowadzić zmiany. Upewnij się tylko, że robisz to z głową. Czyli jak?

Oto szybkie przypomnienie w trzech punktach:

1) Zrób plan: posiłków, ćwiczeń – wpisz pory tych czynności w kalendarz i traktuj jak każde inne zobowiązanie.
Plan jest po to, by nie polegać znowu tylko na swojej słabej „silnej” woli.
Ale realistyczny plan!
Jeżeli nigdy nie ćwiczyłaś a postanowisz siedzieć na siłowni 2 godziny każdego dnia, to nic z tego nie będzie.
To samo tyczy się stwierdzeń „Od dzisiaj, już nigdy nie tknę słodyczy”. Daj spokój! Pewnie trzeba je na jakiś czas ograniczyć, ale narzucanie sobie takiej ogromnej presji nie pomoże.
Zamiast NIGDY – NIE DZISIAJ.

2) Podziel Całą Wielką Zmianę na małe kroki. Od czego zaczniesz? Jaki krok możesz wykonać już dzisiaj?

3) Nastaw się pozytywnie. Tak wiem, słyszałaś to milion razy.
Możesz to jednak zrobić bardzo konkretnie: na początek wyrzuć ze swojego słowo „walka”„uda się”.
Ty to ZROBISZ, konsekwentnie i z miłością pracując nad sobą.
Lewemu sierpowemu mówimy stanowcze NIE.

I pamiętaj: Nie można robić ciągle tego samego i oczekiwać innych rezultatów!!!

Powodzenia!