Wilk już podkrada się w przebraniu Świętego Mikołaja i sieje popłoch w naszych szeregach!
A wiecie, że Święta można przetrwać na czysto? Można dobrze się bawić, cieszyć się jedzeniem i nawet nie przytyć!
No nieeeee, serio?
Mi się ta sztuka udała przez dwa lata z rzędu, więc czemu wam ma się nie udać?
Jesteśmy DOKŁADNIE TAKIE SAME. Jedyna różnica jest taka, że ja zainstalowałam sobie antywilcze oprogramowanie, pod czaszką. Testowałam je latami, aż w końcu postanowiłam udostępnić  je za darmo na tym blogu, youtubie i Instagramie.

Teraz czeka na was kolejny prezent:
Całościowe Oprogramowanie Świąteczne, czyli zespół Szybkiego Reagowania na Atak Makowcem (proszę nie każcie mi podawać akronimu tej taktyki).
Składa się na nią kilka konkretnych działań, o których szerzej opowiem w moim poradniku Święta bez Wilka. Będzie to cykl pięciu filmików, które pomogą wam uporać się z tym trudnym dla nas czasem.

Pierwszy filmik pojawi się już jutro!

Nie zostawię was na lodzie, mimo, że to grudzień.

Wilczyce; trzymamy się razem, jesteśmy silne, jesteśmy wolne!