Kochana,

W końcu wypuszczam w świat kurs online „Święta bez Wilka”!
Jest to seria filmików i dołączonych do nich zadanek na cały świąteczny tydzień.
Pierwszy filmik i PDF jest zupełnie za free. W nim opowiadam o sprytnym triku, dzięki któremu rozpoznamy bezbłędnie głos naszego nałogu.

Niech to w końcu nie będzie stresujący czas, związany nieodmiennie z tyciem i brakiem kontroli nad sobą, po którym nie można zmieścić się w kreację sylwestrową.

Pozwól, że potrzymam Cię za rękę i poprowadzę.
Ja też tam byłam i wiem, że można z tego wyjść.
Wierzysz mi?

Aby zapisać się na kurs kliknij tu: Święta bez Wilka

 

swieta-bez-wilka-do-strony

 

Jedną z was – Wilczc, która skorzysta z mojej propozycji, zaproszę na trzytygodniowy mentoring ze mną o wartości… bezcennej (a w wymiarze ludzkim ponad 1000 zł).

Będę z Tobą od rana do nocy, konsultując posiłki, wspierając, motywując i dzieląc się swoją wiedzą.
W końcu będzie ktoś nad Tobą czuwał 24/7.
Nie wiem jak Ty, ale ja o tym marzyłam, gdy byłam chora…

W Wigilię Bożego Narodzenia, wylosuję jeden adres e-mail i jego właścicielkę wezmę pod swoje skrzydła.
Relacja na Snapchacie: wilczoglodna.

Do tego dostaniesz ode mnie 10% zniżki na moją pierwszą książkę oraz bonus niespodziankę, po zakończeniu kursu.

Dlaczego to robię?

Chcę pomóc Agacie Wulkiewicz, z naszego Wilczego Stada, która cierpi na poważne schorzenia jelit.
Wspieram Agatę i jej rodzinę od dłuższego czasu, ale nie jestem w stanie sfinansować nawet części leków i opieki jakiej potrzebuje. Dlatego proszę: Pomóżcie mi.
Same stańcie do pionu, stawiając na nogi (dosłownie) drugą osobę.

Dlaczego Agata sama nie może pokryć kosztów swojego leczenia? Dlaczego nie robi tego NFZ? Przeczytajcie:

 

Dzień dobry, kochane duszyczki,agata

Jestem Agata.
Choruję już od 16 lat, gdybym miała opisać wszystko po kolei to powstał by elaborat albo i książka….

Początkiem były wrzody żołądka i dwunastnicy ale teraz moje problemy zdrowotne są dużo bardziej rozległe.

Najgorsze jest to, że codziennie strasznie cierpię, mam chore jelita, które nie chcą same funkcjonować, a przez stany zapalne, mam zaburzone wchłanianie pokarmu, liczne alergie i nietolerancje pokarmowe. Objawy takie jak przy chorobie Crohna. Diagnozy nie mam, ponieważ nie mogę przygotować się do kolonoskopii, a to dlatego, że żadne środki nie działają tak jak powinny.

Do tego ponad dwa lata temu zoperowano mi przepuklinę i wszczepiono siatkę, która miała uzupełnić braki w błonie podtrzymującej jelita, okazało się, że drażni ona jelita powodując taki ból, że nie jestem w stanie samodzielnie funkcjonować, a na dodatek przepuklina nadal jest.

Poza problemami z układem pokarmowym wykryto u mnie również mikrogruczołaka na przysadce mózgowej, który może również zaburzać wiele funkcji w organizmie.

Obecnie jestem na etapie przeprowadzania badań w kierunku przewlekłej boreliozy, ponieważ kilka razy miałam kleszcza, raz nawet z rumieniem, a moje objawy mogą wskazywać na tą chorobę.

Trzy lata temu przeprowadziliśmy się z rodzicami ze Szczecina na wieś, tak jak radzili nam lekarze, że dla mnie najlepsze byłoby czyste środowisko i zmiana otoczenia. Moi kochani rodzice zdecydowali się na taki desperacki krok na stare lata (obydwoje są po 60), no i niestety nie dało to żadnych pozytywnych zmian w moim zdrowiu, natomiast pogorszyło naszą sytuacje finansową. Mama nie pracuje, gdyż ja potrzebuje jej stałej pomocy, natomiast tata miał duże problemu ze znalezieniem pracy. Obecnie pracuje za najniższą krajową i to tylko do 15 grudnia ma umowę.

Wszelkie badania i wizyty u lekarzy muszę robić prywatnie, gdyż na NFZ terminy są bardzo odległe a wiele z badań które mam zlecane w ogóle nie jest wykonywane na NFZ. Bardzo chcę wyzdrowieć ale niestety nie stać mnie na leki, badania i kolejne wizyty u lekarzy.

Żyjemy bardzo skromnie, nawet na opał na zimę nie mamy pieniędzy. Rodzice starają się mi pomóc jak tylko mogą, ale to i tak nie wystarcza. Bez pomocy dobrych ludzi nie wrócę do zdrowia bo zwyczajnie mnie na to nie stać.

Dlatego zwracam się do Was dobrych ludzi o pomoc. Pomóżcie mi proszę wrócić do zdrowia i zaznać jeszcze w tym życiu szczęścia, przestać przeżywać każdego dnia tylko bólu i cierpienia.

Z poważaniem, Agata Wulkiewicz

Wskocz na kurs dostępny TU: Święta bez Wilka

Uwaga: Kurs jest dostępny tylko do 20 grudnia do 24.00. Potem znika na zawsze.

Jeżeli nie widziałaś poprzednich filmików, zobacz je teraz:

https://www.youtube.com/watch?v=JRjkYXaaDXY

https://www.youtube.com/watch?v=RWFzlewSa6o

https://www.youtube.com/watch?v=8y9pSDb_PtE