Mów do siebie

2018-02-06T23:16:28+02:006 Luty, 2018|Categories: Kontrolowanie napadów|Tags: , , , |

Często czytam taki list: Ania, rozumiem wszystko, co piszesz. Mam jeść według swojego zapotrzebowania kalorycznego, jedzenie w większości nie przetworzone. Mam się nie głodzić, nie cudować, nie przechodzić na żadną dietę ani post. Mam jeść regularnie. Amen. Ale jak tylko próbuję wprowadzić to w życie, pojawiają się trudności. Słyszę bardzo [...]

Jak wychować gadziego bachora?

2019-07-15T13:37:40+02:008 Maj, 2016|Categories: Kontrolowanie napadów, TU ZACZNIJ|Tags: , , , , , , , , , , |

W poprzednich dwóch postach przedstawiłam dowody na to, że bulimia to nałóg. Tak się niefortunnie składa, że nałogi mieszkają w rejonach mózgu, odpowiedzialnych za nasze biologiczne przetrwanie i ciężko je stamtąd wyłuskać. Ale uzbrojona w kilka podstawowych faktów, jesteś w stanie to zrobić. Ostatnio pisałam o tym, jak do siebie mówić, tak aby nasz Gadzi mózg zrozumiał proste przesłanie – żadnego więcej rzygania! No dobrze, to znaczy [...]

Jak na nowo zaprogramować mózg?

2019-07-16T10:01:41+02:004 Maj, 2016|Categories: Kontrolowanie napadów, TU ZACZNIJ|Tags: , , , , , , , , |

Na początek dobra wiadomość: Twój mózg jest zdrowy, wszystko w nim w jak najlepszym porządku. W zupełnie naturalny i logiczny sposób wytworzyłaś w sobie nawyk bulimii i w zupełnie naturalny i logiczny sposób możesz się go pozbyć. Wystarczy trochę praktyki i dobrej woli. Wierzę, że tej ostatniej Ci nie brakuje, prawda? W poprzednim wpisie pisałam o dwóch mózgach, które posiadamy – zwierzęcym (Gadzi) i ludzkim (Profesor). Zapoznaj [...]

Gadzi i Profesor

2019-07-15T12:55:39+02:001 Maj, 2016|Categories: Kontrolowanie napadów, TU ZACZNIJ|Tags: , , , , , , , , |

Jak przemówić sobie skutecznie do rozumu, tak by przestać się w końcu objadać, wymiotować i niszczyć własne życie? Hm, w sumie, to bardzo prosto. Ale najpierw trzeba zadać sobie pytanie kto i do kogo będzie przemawiał. Nooo, ja do siebie? Niby tak, ale to nie jest takie proste. Cała sprawa wymaga dość obszernego wstępu, a więc cierpliwości. Od dwóch lat szukam konkretnej odpowiedzi na pytanie: Jak wyciągnęłam się [...]