Ostatni atak na lodówkę

Dzisiaj chciałabym się odnieść, do jednej z wielu wątpliwości, jaką często mi zgłaszacie. Wygląda ona mniej więcej tak, jak opisała Ewa: „Od tygodnia stosuję się do Twoich zaleceń, czyli jem "bez limitów" i jestem w szoku. Myślałam, że będę non stop głodna a tutaj zdziwienie.... jem niewiele więcej niż jadłam [...]