Rozmyślania przy pizzy

Ostatnio poszłam do koleżanki na domową pizzę. Umówiłyśmy się, że będzie „typowo” po babsku, czyli z gotowaniem i plotkami. Koleżanka kupiła wszystkie składniki, ja zdobyłam wegański ser (w Belgii to nie takie proste) i urządziłyśmy sobie miły wieczorek. Po kilku godzinach mój bilans kaloryczny przedstawiał się tak, że zjadłam pół [...]