Co to znaczy wyjść z zaburzeń odżywiania?

Ostatnio dostałam taki list, jeden z tysięcy podobnych: Próbowałam wprowadzić racjonalny jadłospis ale wiesz... ja już chyba nie chcę się hamować. Jadłospis to znowu kalorie, ograniczenia. Odmawianie sobie. Nie chcę liczyć tych cholernych kalorii, odmawiać sobie ciasta bo "wybieram lepszą wersję siebie". Chyba po prostu potrzebuje dyspensy....pozwolić sobie jeść bez [...]

2018-02-20T15:58:28+00:00 20 Luty, 2018|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , , |

Ile jeszcze?

Już po świętach, a ja powinnam pogratulować Ci sukcesu, albo pocieszyć, że „nic się nie stało”. Wypadałoby napisać o małych krokach, jakie właśnie stawiasz albo o wybaczaniu sobie, jeżeli ich nie stawiasz. I że zawsze możesz postawić. Generalnie to powinien być tekst podsumowująco – wspierający. Ale dzisiaj napiszę coś innego. [...]

2017-12-26T08:57:11+00:00 26 Grudzień, 2017|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , |

Skończ z objadaniem się w 4 tygodnie. Kurs online!

Drżącą ręką wypuszczam pierwszy w Polsce kurs online uczący jak przestać się objadać. Dlaczego drżącą? Z emocji. Pracowałam nad nim bite pół roku, a tak naprawdę… całe życie. Każde doświadczenie jakie zebrałam będąc w bulimii, wychodząc z niej, a potem wyciągając z tego setki kobiet (pośrednio i bezpośrednio), zawarłam właśnie w tej pracy. Już od dawna chodził mi po głowie pomysł usystematyzowania mojej wiedzy i podania [...]

2017-05-19T01:12:27+00:00 24 Kwiecień, 2017|Kategoria: Media, TU ZACZNIJ|Tagi: , , , |

Od poniedziałku

Zaczynasz od nowego roku, miesiąca, od poniedziałku? Twój Wilk zaciera łapy! On bardzo lubi, te które zaczynają od poniedziałku. Bardzo lubi je pożerać, oczywiście. Posłuchaj co ma Ci do powiedzenia: Cześć to ja, twój Wilk. Słyszałem, że chcesz się mnie pozbyć, co? Że czytasz jakiegoś bloga, że działasz w jakimś Stadzie, że nawet kupiłaś książkę i masz zamiar wypełniać. Ojejciu jejciu! To chyba [...]

Abstynencja i trzeźwość

O abstynencji pisałam wiele i chętnie. Gdy ją mam, trzymam Wilka na dystans. U mnie wyglądała ona mniej więcej tak: trzy posiłki o ustalonych porach, nie tykanie zapalników, nie przejadanie się. Codziennie to samo, tylko dzisiaj. Bez myślenia że tak już będzie na zawsze i do końca życia. Buuu, już nigdy nie zjem słodyczy. Nie! Po prostu dzisiaj ich nie zjem, bo one mi szkodzą. Wiedziałam, że stroniąc od starych, chorych [...]

2016-06-20T09:13:03+00:00 20 Czerwiec, 2016|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |