Niedziela bez wilka: Karolina, co nie chciała być wydmuszką z Instagrama

Wydmuszki są dobre tylko na Wielkanoc. A jako że mamy właśnie ten czas w roku, życzę wam radości z jedzenia i spokoju w sercu. A teraz oddaję głos Karolinie. * Hej Aniu! Bardzo długo zastanawiałam się, czy to już ten moment, kiedy mogę powiedzieć: JESTEM NORMALNA i z pełnym przekonaniem [...]

2019-04-21T14:05:41+02:0021 Kwiecień, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: Julia, co po prostu chciała

Początek stycznia 2019, zapowiada się kolejny, piąty już rok z bulimią. Zwracam wszystko, łącznie z napojami i warzywami. Jestem po kilku próbach rzucenia tego gówna, ale każda z nich kończyła się porażką. Moje ciało już nie jest tak szczupłe jak na początku - wygląda niezdrowo, jest chude, ale napuchnięte, mimo [...]

2019-04-13T22:46:58+02:0014 Kwiecień, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: ważna lekcja Natalii

Kochana, Jestem przykładem tego, że wszystko co mówisz i piszesz; cała Twoja METODA, jest PRAWDĄ. Po ukończeniu Twojego kursu, w euforii i z motywacją sięgającą zenitu poszybowałam w kosmos ZDROWIA. Wszystko to po 15 latach zmagań; anoreksja, która przerodziła się w bulimię, latach terapii, niestworzonej ilości diet; z dnia na [...]

2019-04-07T10:36:48+02:007 Kwiecień, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: Gosia, dla której to nie było aż takie trudne.

Kiedy dostałam wypełnioną ankietę Gosi, która miała przyjść do mnie na mentoring, aż usiadłam z wrażenia. Widziałam już naprawdę wszystko w swoim życiu, ale zawsze zaskakuje mnie stan do jakiego potrafimy się, bez mrugnięcia okiem, doprowadzić. To był jeden z takich przypadków. Czy mogłabym określić go jako ciężki? Mogłabym. Na [...]

2019-03-29T14:18:44+02:0031 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |

Niedziela bez wilka: Ania z formularza

Hej Aniu, Chciałam Ci bardzo podziękować za stworzenie formularza przemiany i za udostępnienie go dla wszystkich potrzebujących - mnie również. Jakoś tak się złożyło, że w maju koleżanki pomogły mi zrozumieć, że mam problem z kompulsywnym odżywianiem. Zrobiły mi tzw. interwencję. Dzień później sama zaczęłam czytać i oglądać filmiki na [...]

2019-03-20T10:06:33+02:0024 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: |

Niedziela bez wilka: Agnieszka, co ciągle wyglądała tak samo

Droga Aniu, Myślę że już czas podzielić się z Tobą moją historią, taką samą jak setki innych, które czytasz na swoim mailu - historią której byłaś nieodłączną częścią. Zaczęłam się odchudzać, bo od zawsze miałam naturalna niedowagę, która w miarę dorastania ustabilizowała się do wagi NORMALNEJ. Dla mnie jednak to [...]

2019-03-18T11:45:13+02:0017 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: Ania, co chciała być mamą

Chciałabym podzielić się z Tobą historią Ani, która po dziś dzień porusza moje serce. Kiedy Ania zgłosiła się do mnie, miała za sobą kilka długich dekad zaburzeń odżywiania. Najbardziej jednak poruszyły mnie jej wytrwałe próby zajścia w ciążę, kończące się raz po raz niepowodzeniem. Już na wstępie okazało się, że [...]

2019-03-10T11:12:46+02:0010 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |

Niedziela bez wilka: ekstremalnie głodna Patrycja

Witam! Piszę, aby podziękować. Jestem niezmiernie wdzięczna za to, co zrobiłaś z moim życiem. Zaczęło się od tego, że moja koleżanka opowiedziała mi o Twoim blogu. Wiedziała, że mam problemy z jedzeniem. Nigdy co prawda nie miałam bulimii, ale szczerze mówiąc jeszcze trochę i bym w nią wpadła. Czemu? No [...]

2019-03-03T10:46:19+02:003 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: Dietetycznie wyedukowana Ewa

Dzisiaj kolejne świadectwo naszej Wilczycy i kolejny dowód na to, że najprostsze rozwiązanie jest najwłaściwsze. Cześć Aniu, Nie wiem od czego zacząć. Nie będę opisywać mojego przypadku, bo przecież znasz tych historii mnóstwo. Cierpię na kompulsywne objadanie, od lat. I już bardzo bardzo mi to ciąży. Już wiem, że tak [...]

2019-02-24T10:28:07+02:0024 Luty, 2019|Kategoria: świadectwa|

Niedziela bez wilka: Zaczarowana Paulina

Dzisiaj świadectwo Pauliny, której po latach przyszedł do głowy pomysł, by zakwestionować wszystko w co wierzy. ANIU, Pisałam do Ciebie już dwa razy. Zawsze z tym samym problemem. Niby wilk już uciekł, minęło już chyba z 1,5 roku, może więcej, a ja dalej mam problem z waga... Dalej waga nie [...]

2019-02-17T11:27:44+02:0017 Luty, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , |