Niedziela bez wilka: Ola i jej krótkie świadectwo

2020-06-28T15:22:21+02:0028 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|

Cześć Aniu, Długo zbierałam się aby znowu do Ciebie napisać. Przewertowałam już Twojego bloga niemal od deski do deski oraz oglądam Cię regularnie na YT. Mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że dzięki Tobie zaczynam żyć od nowa. Bardzo Ci dziękuję! Nie wyobrażasz sobie jak bardzo. Staram się stosować proste zasady, [...]

Niedziela bez Wilka: wolny człowiek, Krysia

2020-06-21T09:36:35+02:0021 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , , |

Cześć jestem Krysia i jestem wolnym człowiekiem! Jestem wolna od diet, kalorii, liczenia makroskładników, zakatowywania swego ciała przez treningi, kompulsji, obsesyjnego myślenia o jedzeniu, bezmyślnego porównywania się do innych, nienawiści do siebie. Nie udałoby mi się to, gdyby nie Ty-Aniu. Te 6 tygodni współpracy spowodowało większą metamorfozę i rewolucję niż [...]

Niedziela bez wilka: niesamowite wnioski Aleksandry.

2020-06-14T08:57:06+02:0014 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzień dobry, Pisałam już swoją historie (dieta, a potem napady). Prosiłam o pomoc, nie wierząc, że sama mogę ją sobie zapewnić. Minął miesiąc i tym razem pisze przede wszystkim, żeby pani podziękować. Mogę z czystym sumieniem, powiedzieć, że skończyłam z bulimią. Dziękuje za każdy post, tekst i film. Tak dużo [...]

Niedziela bez wilka: Monika i jedzenie lepsze niż psychotropy

2020-06-06T20:43:15+02:007 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzień dobry Aniu! A wręcz dzień bardzo dobry! Chcę Tobie tak bardzo podziękować. Zrezygnowałam ze wszystkich psychologów, psychiatrów, zaufałam Tobie i to najlepsze co mogłam zrobić! Pisałam kiedyś do Ciebie tak bardzo zdesperowana, na początku extreme hunger, a Ty napisałaś mi że mam jeść. Zaufałam Tobie bardziej niż samej sobie [...]

Niedziela bez Wilka: Julia, co zrozumiała że ekstremalny głód jest dobry

2020-05-10T12:08:33+02:0010 maja, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Witaj! Jestem Julia i niedługo (za miesiąc hurra) skończę 18 lat. Zawsze byłam drobną osóbką (158 cm wzrostu), aż do pewnego czasu... Od dziecka byłam bardzo, bardzo, bardzo, BARDZO chuda. Do tego biegałam więc naturalnie miałam widoczne mięśnie na całym ciele. Rodzice obawiali się, że mam jakieś zaburzenia odżywiania, gdy [...]

Niedziela bez Wilka: krótkie świadectwo Jakuba

2020-05-03T10:00:05+02:003 maja, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Cześć Kochana! Na wstępie mojej wiadomości pragnę Ci podziękować. Podziękować za to, że dzięki Tobie mogę żyć. Zaburzenia odżywiania to problem, który dotyka nie tylko kobiety, ale również i mężczyzn - jestem tego przykładem. Dzięki Tobie mogę teraz czerpać radość z jedzenia i nie bać się go. Ważę 81 kg/191 [...]

Niedziela bez wilka: Magda BEZ bulimii sportowej

2020-04-26T09:14:14+02:0026 kwietnia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Hej Aniu:) Napisałam do Ciebie ostatnio, żeby podziękować za prowadzenie tego bloga, który uchronił mnie prawdopodobnie przed latami zmarnowanymi na zaburzenia odżywiania. Na szczęście ogarnęłam, że coś jest nie tak prawie na samym początku mojej przygody z bulimią sportową, zanim rozkręciła się na dobre. Zacznę od tego, że w wieku [...]

Niedziela bez wilka: punkt zwrotny Sandry

2020-04-19T11:10:37+02:0019 kwietnia, 2020|Categories: świadectwa|

Cześć, Z bulimia zmagałam się (chcę, żeby to był czas przeszły) od dobrych 13 lat. Zaczęło się typowo → 17 lat, pierwsza wielka (nieodpowiednia) miłość. Pierwsze spojrzenia i wzmianki “Skarbie, wzięłabyś się za siebie” (przy 171 cm i max wadze 63 kg). Nie określiłabym siebie jako osoby grubej, ale panował [...]