About Wilczo Glodna

Autor nie uzupełnił żadnych szczegółów
So far Wilczo Glodna has created 565 blog entries.

Niedziela bez wilka: Joanna, co zjadła słoik majonezu i schudła 5 kg

2020-03-29T13:14:25+02:0029 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Hej Aniu, Przyszła i pora na moje świadectwo. Jak tak policzyłam, to z wielkim zdziwieniem odkryłam, że moja wredna gadzina miała już 18 lat! No proszę, największa pora, żeby opuściła matkę żywicielkę i poszła w świat! Od kiedy pamiętam wiecznie byłam na diecie. Od katorżniczych samozwańczych po profesjonalne, pod okiem [...]

Euforia

2020-03-27T10:19:29+02:0027 marca, 2020|Categories: Psychologiczna rozkminka|Tags: , , |

Wiesz kiedy nabieram pewności, że moja podopieczna jest na dobrych torach do wyjścia z zaburzeń odżywiania? Kiedy mówi do mnie: „Ania, w sumie to idzie mi rewelacyjnie; robię coś czego nie byłam w stanie zrobić przez lata - jem normalnie, nie obżeram się nie głodzę, nie kompensuję, ale nie czuję [...]

Jak nie roztyć się na kwarantannie?

2020-03-24T09:59:10+02:0024 marca, 2020|Categories: Ogarnąć jedzenie|Tags: , , , , |

Uwaga, w tym poście nie znajdziesz rad typu: Aby nie przybrać na wadze podczas przymusowego siedzenia w domu, przemyśl swoje posiłki, zrób coś konstruktywnego czy wyjdź na spacer. Ty doskonale wiesz, że masz przemyśleć swoje posiłki, zrobić coś konstruktywnego czy wyjść na spacer. Jednak jeżeli przeglądasz ten blog, to znaczy, [...]

Sexy w rozmiarze XS?

2020-03-20T10:57:45+02:0020 marca, 2020|Categories: Bulimia i kompulsy|Tags: , , |

Jeżeli śledzisz moje social media (IG @wilczoglodna), zapewne wiesz, że właśnie powróciłam z podróży po Indonezji. Niestety wakacje musiałam skrócić o prawie dwa tygodnie z powodu szalejącej pandemii, ale cieszę się, że udało mi się zażyć trochę słońca i przygody, zanim świat stanął na głowie. To nie był mój jedyny [...]

Z powodu ucieczki, dzisiejszy post przełożony zostaje na piątek.

2020-03-17T03:30:00+02:0017 marca, 2020|Categories: Media|

Kochani, Zaplanowany na dzisiaj post będzie opublikowany w piątek. Obecnie próbuję się wydostać z Indonezji, co w zaistniałej sytuacji jest coraz trudniejsze. Turyści przebukowują swoje bilety (tak jak my), lotniska pełne zdezorientowanych ludzi. Sami mieliśmy ogromne szczęście, że załapaliśmy się na ostatnią możliwość przebukowania oraz na ostatni prom na Bali, [...]

Niedziela bez wilka: jedna iskra Marty

2020-03-17T03:38:00+02:0017 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Wiesz, jak to jest czuć wolność? Wiesz, jak to jest spełniać się w życiu? Pewnie nie. Bo większość czasu spędzasz uciekając przed wilkiem albo dając mu się prowadzić pomiędzy półkami sklepowymi. A gdybym Ci powiedziała, że wystarczy jedna iskra w Twojej głowie, żeby cały dział słodyczy, wszystkie półki z chipsami [...]

Ignorowanie, a zbywanie

2020-03-13T04:27:46+02:0013 marca, 2020|Categories: Psychologiczna rozkminka|Tags: , , , , , |

Bardzo często piszę w swoich postach, że kluczem do sukcesu w wyjściu z zaburzeń odżywiania jest ignorowanie nawykowo pojawiających się myśli, które pchają nas do wykonania naszej nawykowej czynności. Na przykład, jeżeli masz (już „zaawansowaną”) bulimię; wielokrotnie w ciągu dnia odczuwasz przymus zjedzenia dużej ilości pokarmu. Ten przymus objawia się [...]

Czy można schudnąć bez deficytu kalorycznego?

2020-03-10T13:23:12+02:0010 marca, 2020|Categories: Ogarnąć jedzenie|Tags: |

Często wrzucam na mój Instagram @wilczoglodna krótkie świadectwa moich podopiecznych i czytelniczek, które dzięki mojej metodzie wyszły z zaburzeń odżywiania i do tego schudły. Np. tekst od Joanny: Kochana nasz mentoring dobiega końca. Dla mnie to mega podróż rollecosterem, której się bałam a jednak się zdecydowałam. Na koniec schodzę, dumna [...]

Niedziela bez wilka: Marta, co dostała powera

2020-03-08T14:11:34+02:008 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzisiaj króciutko, ale na tema: Witaj Aniu, Już długo zbierałam się do napisania tej wiadomości,  ale dzisiaj w końcu mam chwilę. Kochana moje życie nabiera kolorów! Nadal kontynuuję Twój kurs, chociaż oficjalnie skończyłam go kilka tygodni temu. Konsekwentnie robię to co do mnie należy, ale z jedną małą różnicą: na [...]