About Wilczo Glodna

Autor nie uzupełnił żadnych szczegółów
So far Wilczo Glodna has created 433 blog entries.

Brak pewności siebie, a problemy z jedzeniem

Czy tak zwana osoba „zdrowa”, czyli bez zaburzeń odżywiania, nigdy nie ma do siebie żadnych „ale”? Czy akceptuje siebie w pełni i bezwarunkowo? Czy tylko my, kobiety z tym problemem, mamy do siebie pretensje o niedoskonały wygląd i generalnie… o wszystko? Ostatnio pojawił się gdzieś taki komentarz, że dziewczyny bez [...]

Ostatni raz

- Dzisiaj ostatni raz zjem te ciastka. Od jutra koniec ze słodyczami! - Ostatni raz zwymiotuję, przysięgam. Już nigdy, przenigdy tego nie zrobię. Teraz jednak MUSZĘ! - Dam jeszcze jedną szansę diecie. A nuż tym razem się uda. - Ostatni raz spróbuję się przegłodzić, wziąć środki przeczyszczające, trenować całą noc, [...]

2019-05-21T10:06:15+02:0021 Maj, 2019|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , |

Niedziela bez Wilka; pięć miesięcy Eli

Witaj Aniu, na samym początku chciałabym Ci bardzo podziękować, że wyciągnęłaś mnie z tego koszmaru. Trwał on „tylko” 5 miesięcy, a przeżyłam taki hardcore, że do teraz mam ciarki. Nawet nie wyobrażam sobie jak można żyć z wilkiem kilka, a nawet kilkanaście lat! W porę trafiłam na Twojego bloga, bez [...]

2019-05-18T02:25:06+02:0019 Maj, 2019|Kategoria: świadectwa|

Głód czy kompuls?

To pytanie, z którym spotykam się bardzo często. Ostatnio dostałam list od dziewczyny wychodzącej z niedożywienia spowodowanego przez ED. Pytała mnie jak rozpoznać granicę między realną potrzebą ciała, a już kompulsywnym (czyli de facto niepotrzebnym) objadaniem się. Zaznaczyła, że wagę ma już w normie, a więc martwi się, że jej [...]

2019-05-17T07:30:16+02:0017 Maj, 2019|Kategoria: Uncategorized|Tagi: , , |

Nałóg to choroba z której się nie wychodzi

Czy to prawda? Czy alkoholikiem, narkomanem lub bulimikiem zostaje się raz na zawsze i do końca życia? Jak to jest w rzeczywistości? Kiedy ja, wiele lat temu szukałam dla siebie pomocy w Internecie, ciągle napotykałam właśnie takie pocieszające stwierdzenia; z zaburzeń odżywiania się nie wychodzi. Można je ewentualnie zaleczyć - [...]

2019-05-14T12:55:13+02:0014 Maj, 2019|Kategoria: Bulimia i kompulsy|Tagi: , , |

Niedziela bez wilka; zwyczajnie uratowane życie Zuzy

Dzisiaj przedstawiam kolejne niedoskonałe świadectwo (tak jak to pisałam w poście „Na milion procent”) od 21-letniej Zuzy. Historia nie jest niczym wyjątkowym. Takich listów czytam kilkadziesiąt dziennie; zawsze ten sam scenariusz – co raz większa obsesja, co raz mniej kalorii, coraz gorsze postrzeganie swojego ciała przy coraz niższej wadze. Zna [...]

2019-05-12T03:18:08+02:0012 Maj, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , |

Jakie ciało jest silne!

Wracałam sobie któregoś dnia z zakupów spożywczych. Nie wiem czy wiesz, ale mieszkam w Belgii, a tam nie ma tak, że sklep jest na każdym rogu i zawsze można wyskoczyć po brakujące do sosu pomidory. Zakupy to cała wyprawa i trzeba poświęcić im przynajmniej 40 minut spaceru, by obrócić w [...]

2019-05-10T02:38:51+02:0010 Maj, 2019|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , |

Na milion procent

Ostatnio pod postem z kolejnym świadectwem – tym razem Basi - pojawiła się sugestia, abym raczej publikowała tam relacje osób, które z ED już wyszły, a nie dopiero wychodzą. Autorka zauważa, że świadectwo kogoś, kto dopiero od trzech tygodni „jest zdrowy” nie jest jeszcze wiarygodne. Wszak takiej osobie wciąż zdarzają [...]

Niedziela bez wilka; Basia, co miała cel i marzenia

Ten post pojawił się 16.04.2019 na Wilczym Stadzie na Facebooku. Poprosiłam jego autorkę o zgodę na publikację, bo poruszany w nim temat jest niezwykle ważny. Rzecz będzie o życiowych celach innych niż waga i jedzenie. Cześć Wilczyce, Chciałabym napisać od siebie kilka motywacyjnych słów. Siedzę właśnie w samolocie lecącym na [...]

2019-05-05T11:28:24+02:005 Maj, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |

Karmienie duszy i ciała

Ostatnio poszliśmy ze znajomymi na foodtrackowy event. Do Belgii weganizm jeszcze dopiero dociera (i to powoli), a więc opcje wyboru miałam ograniczone. Poza tym chciało mi się czegoś świeżego, zielonego i zdrowego. Niewiele więc myśląc, zamówiłam sałatkę. I kiedy ją jadłam ze smakiem, przypomniało mi się, że ja całe życie [...]

2019-05-03T04:28:27+02:003 Maj, 2019|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , |