Niedziela bez wilka: Joanna, co zjadła słoik majonezu i schudła 5 kg

2020-03-29T13:14:25+02:0029 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Hej Aniu, Przyszła i pora na moje świadectwo. Jak tak policzyłam, to z wielkim zdziwieniem odkryłam, że moja wredna gadzina miała już 18 lat! No proszę, największa pora, żeby opuściła matkę żywicielkę i poszła w świat! Od kiedy pamiętam wiecznie byłam na diecie. Od katorżniczych samozwańczych po profesjonalne, pod okiem [...]

Niedziela bez wilka: jedna iskra Marty

2020-03-17T03:38:00+02:0017 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Wiesz, jak to jest czuć wolność? Wiesz, jak to jest spełniać się w życiu? Pewnie nie. Bo większość czasu spędzasz uciekając przed wilkiem albo dając mu się prowadzić pomiędzy półkami sklepowymi. A gdybym Ci powiedziała, że wystarczy jedna iskra w Twojej głowie, żeby cały dział słodyczy, wszystkie półki z chipsami [...]

Niedziela bez wilka: Marta, co dostała powera

2020-03-08T14:11:34+02:008 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzisiaj króciutko, ale na tema: Witaj Aniu, Już długo zbierałam się do napisania tej wiadomości,  ale dzisiaj w końcu mam chwilę. Kochana moje życie nabiera kolorów! Nadal kontynuuję Twój kurs, chociaż oficjalnie skończyłam go kilka tygodni temu. Konsekwentnie robię to co do mnie należy, ale z jedną małą różnicą: na [...]

Niedziela bez wilka; co nowego u Marty od niewyciętego żołądka

2020-02-29T18:39:04+02:001 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzisiaj mały follow up od Marty, która opowiedziała swoją historię tutaj. Droga Aniu i wspaniałe Wilczki, Minęły trzy miesiące odkąd zakończyłam mentoring. To moim zdaniem za mało żeby mówić o totalnej wolności i oświeceniu, ale na tyle dużo żeby zauważyć zmiany. Moja historia może nie będzie modelowa. Nie będę wmawiać, [...]

Niedziela bez wilka; Marta, co nie musi wycinać sobie 3/4 żołądka

2020-02-16T13:58:47+02:0016 lutego, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Droga Aniu, Właśnie skończyłyśmy naszą ostatnią rozmowę telefoniczną mentoringu. Powiedziałam Ci, że nie spodziewałam się tego jak mentoring przebiegnie i dalej jestem tym lekko zdziwiona. Zanim zdecydowałam się na pracę z Tobą byłam przekonana, że ze mną jest coś nie tak, bo na co dzień jadłam według dietetyków i trenerów [...]

Niedziela bez wilka: ostatnia prosta Sylwii

2020-01-29T18:43:44+02:002 lutego, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Cześć Aniu, Na Twojego bloga trafiłam w zeszłym roku. Był to etap, kiedy byłam już na prostej z wychodzenia z zaburzeń odżywiania. Na podstawie swoich doświadczeń chciałam potwierdzić to, co przekazujesz innym, jak i dodać coś od siebie. Moje problemy z jedzeniem zaczęły się tradycyjnie – w wieku nastoletnim, kiedy [...]

Niedziela bez wilka: cudowna Ola powraca!

2020-01-26T10:52:27+02:0026 stycznia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Pamiętacie moją podopieczną Olę z postu „Cud” i „Metod Wilczo Głodnej”? To naprawdę spektakularny przypadek wyjścia z bardzo ciężkiej bulimii, za sprawą prostej, ale totalnej zmiany myślenia. Od naszego mentoringu mijają teraz dwa lata, a w życiu Oli następują kolejne cuda. Aniu, Chciałabym w kilku słowach jeszcze raz wyrazić moją [...]

Niedziela bez wilka: Wilk Jan

2020-01-19T11:27:39+02:0019 stycznia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Dzisiaj teks mojego czytelnika. Mam na imię Jan. Obecnie mam 26 lat. A pierwsze oznaki „wykolejenia się" zauważyłem 3,5 roku temu. Mój świat powoli zaczął kręcić się wokół jedzenia. Po jakimś czasie, gdy się zorientowałem, że tak naprawdę jest to „choroba" lub „zaburzenie”. Nazwałem się kompulsywnym żarłokiem z napadami bulimii [...]

Niedziela bez wilka: diety bzdetogeniczne Joanny

2020-01-12T11:44:28+02:0012 stycznia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Kochana Aniu, Piszę do Ciebie po raz kolejny, żeby bardzo podziękować. Pod koniec października 2018 podjęłam decyzję o zażegnaniu problemu, który do mnie (w jakiejś mierze) wrócił. Anoreksję i komplusy oficjalnie pogoniłam jakoś w połowie 2015 roku. To było świetne. Niestety właśnie w 2018 znowu nie było najlepiej. Niemniej jednak [...]