Niedziela bez wilka: Wilk Jan

2020-01-19T11:27:39+02:0019 stycznia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Dzisiaj teks mojego czytelnika. Mam na imię Jan. Obecnie mam 26 lat. A pierwsze oznaki „wykolejenia się" zauważyłem 3,5 roku temu. Mój świat powoli zaczął kręcić się wokół jedzenia. Po jakimś czasie, gdy się zorientowałem, że tak naprawdę jest to „choroba" lub „zaburzenie”. Nazwałem się kompulsywnym żarłokiem z napadami bulimii [...]

Niedziela bez wilka: diety bzdetogeniczne Joanny

2020-01-12T11:44:28+02:0012 stycznia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Kochana Aniu, Piszę do Ciebie po raz kolejny, żeby bardzo podziękować. Pod koniec października 2018 podjęłam decyzję o zażegnaniu problemu, który do mnie (w jakiejś mierze) wrócił. Anoreksję i komplusy oficjalnie pogoniłam jakoś w połowie 2015 roku. To było świetne. Niestety właśnie w 2018 znowu nie było najlepiej. Niemniej jednak [...]

Niedziela bez wilka: najmłodsza podopieczna Julia

2019-12-29T10:50:58+02:0029 grudnia, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Julia trafiła do mnie rok temu, kiedy to sama miała zaledwie 13 lat i tym samym została moją najmłodszą podopieczną. Kiedy się poznałyśmy, zaburzenia odżywiania pochłaniały lwią część jej życia, a jej sportowa kariera (będąca także jej wielką pasją) wisiała na włosku. Z Julią pracowało mi się lepiej niż z [...]

Niedziela bez wilka: Ola, co nie musi być już na diecie

2019-12-15T13:34:29+02:0015 grudnia, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Wiem, że czytałaś już takich wiadomości tysiące, ale chcę się z Tobą podzielić moimi pierwszymi wrażeniami po lekturze Twojego bloga. Wciąż nie mogę uwierzyć, jak wiele może zdziałać prosta zmiana perspektywy. To, co mnie uderzyło po obejrzeniu Twoich filmów i przeczytaniu kilku dosłownie postów, to niemożliwe dotychczas do wyobrażenia stwierdzenie, [...]

Niedziela bez wilka; radio VOX Agnieszki

2019-12-01T10:24:48+02:001 grudnia, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Pani Aniu, w sobotę (21.09.2019) jechałam samochodem i przez przypadek włączyłam radio VOX przy kawie. Był wywiad z Panią. Opowiadała Pani o walce z bulimią... nie wierzę w przypadki. To moje wewnętrzne Ja tak bardzo wołało o pomoc, że musiałam usłyszeć co ma Pani do powiedzenia. Od ponad trzech lat [...]

Niedziela bez wilka; sześć wniosków Ani

2019-11-21T22:15:02+02:0024 listopada, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzisiaj list Ani z którą korespondowałam przez kilka lat. Jak widać, była to korespondencja owocna. * Drogie dziewczyny, kobiety, kochana Aniu. Moja historia będzie kolejnym świadectwem, kolejny potwierdzeniem skuteczności,,metody Wilczo Głodnej". Zwrócicie tutaj proszę uwagę na to, że metoda Ani jest bardzo elastyczna, bardzo indywidualnie dopasowana, mimo że jej ogólne [...]

Niedziela bez wilka: o mały włos Darii

2019-11-08T21:25:07+02:0010 listopada, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Aniu, od jakiegoś czasu śledzę Twojego bloga i Twój kanał. Myślę, że niezwykle ważne jest to, w jak racjonalny sposób podchodzisz do ED - zaczynając od podstaw, od tego, że musimy najpierw zaspokoić nasze najbardziej pierwotne potrzeby, żeby móc osiągnąć te wyższe. Myślę, że gdybym nie trafiła na Twój kanał, [...]

Niedziela bez wilka: owsianki Kasi

2019-11-03T10:11:12+02:003 listopada, 2019|Categories: świadectwa|Tags: , |

Cześć Aniu, Nasza znajomość zaczęła się jakieś 3 lata temu. Wpisałam wtedy w google "jak wyjść z bulimii" i wyskoczył mi Twój blog. Teraz stwierdziłam, że chce się z Tobą podzielić moimi osiągnięciami, bo to też Twoje osiągnięcia Choć od dwóch lat nie wymiotuję, to kompulsy nadal mi się zdarzały. [...]

Niedziela bez wilka: Cisza w głowie Gosi

2019-10-20T10:20:55+02:0020 października, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Droga Aniu, Od kilku tygodni jem intuicyjnie i jedzenie przestało być w moim życiu na pierwszym miejscu. W końcu jest tak, że jem wtedy, kiedy jestem głodna, że posiłek przygotowuję dopiero wówczas, gdy robię się głodna. Teraz dopiero widzę paranoję, w której byłam wychowana i którą powielałam, a mianowicie, że [...]

Niedziela bez Wilka: Kasia, co nie tyje z powietrza

2019-10-13T15:34:03+02:0013 października, 2019|Categories: świadectwa|Tags: |

Hej, Aniu! U mnie wszystko idzie ku dobremu. Przez wiele lat cierpiałam na kompulsywne jedzenie i miałam epizody bulimiczne, co mnie wykańczało psychicznie. Do tego oczywiście straszne kompleksy i niskie poczucie własnej wartości.  Kilka lat temu trafiłam na Twojego bloga i przyznam szczerze, że to była duża odmiana w moim [...]