Niedziela bez wilka: niesamowite wnioski Aleksandry.

2020-06-14T08:57:06+02:0014 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzień dobry, Pisałam już swoją historie (dieta, a potem napady). Prosiłam o pomoc, nie wierząc, że sama mogę ją sobie zapewnić. Minął miesiąc i tym razem pisze przede wszystkim, żeby pani podziękować. Mogę z czystym sumieniem, powiedzieć, że skończyłam z bulimią. Dziękuje za każdy post, tekst i film. Tak dużo [...]

Niedziela bez wilka: Monika i jedzenie lepsze niż psychotropy

2020-06-06T20:43:15+02:007 czerwca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzień dobry Aniu! A wręcz dzień bardzo dobry! Chcę Tobie tak bardzo podziękować. Zrezygnowałam ze wszystkich psychologów, psychiatrów, zaufałam Tobie i to najlepsze co mogłam zrobić! Pisałam kiedyś do Ciebie tak bardzo zdesperowana, na początku extreme hunger, a Ty napisałaś mi że mam jeść. Zaufałam Tobie bardziej niż samej sobie [...]

Niedziela bez wilka: Ania ze szpitala w Obrzycach powraca!

2020-05-24T12:03:59+02:0024 maja, 2020|Categories: Bez kategorii|Tags: |

Dzisiaj list Ani, którą znacie z moich poprzednich postów. Ania najpierw oskarżyła mnie, że wszystko upraszczam, potem zaś napisała mi, że to jednak było proste i że przeprasza. Dzisiaj zaś kompletnie podziela mój pogląd na zaburzenia odżywiana i ich „leczenia”. Co się zmieniło? Hej Kochana Aniu, Piszę do Ciebie po [...]

Niedziela bez Wilka: Julia, co zrozumiała że ekstremalny głód jest dobry

2020-05-10T12:08:33+02:0010 maja, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Witaj! Jestem Julia i niedługo (za miesiąc hurra) skończę 18 lat. Zawsze byłam drobną osóbką (158 cm wzrostu), aż do pewnego czasu... Od dziecka byłam bardzo, bardzo, bardzo, BARDZO chuda. Do tego biegałam więc naturalnie miałam widoczne mięśnie na całym ciele. Rodzice obawiali się, że mam jakieś zaburzenia odżywiania, gdy [...]

Niedziela bez wilka: Karolina, co miała utyć 3 kg, a schudła 5 kg

2020-04-12T15:06:31+02:0012 kwietnia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Niecały tydzień temu zakończyłam mentoring z Anią i cały czas nie mogę uwierzyć w to co się wydarzyło. Przez kilka miesięcy zastanawiałam się czy na pewno nie poradzę sobie sama, ciągle próbowałam i ciągle przegrywałam. Mam 47 lat i od dziecka pochłaniałem słodycze. Potem słodycze zamieniłam na alkohol. Od ok [...]

Niedziela bez wilka: Karolina, co zmieni świat

2020-04-04T11:39:35+02:005 kwietnia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Dzień dobry, Chciałam bardzo pani podziękować. Jest pani niesamowita i zawsze będę panią podziwiała. Pisałam już do pani niejeden raz i zawsze otrzymuję pomoc. Bardzo dziękuję. To między innymi dzięki pani wyzdrowiałam. Przez cztery lat chorowałam na zaburzenia odżywiania. Teraz jest już naprawdę bardzo dobrze. Przeszłam przez anoreksję, kompulsywne objadanie [...]

Niedziela bez wilka: Joanna, co zjadła słoik majonezu i schudła 5 kg

2020-03-29T13:14:25+02:0029 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: |

Hej Aniu, Przyszła i pora na moje świadectwo. Jak tak policzyłam, to z wielkim zdziwieniem odkryłam, że moja wredna gadzina miała już 18 lat! No proszę, największa pora, żeby opuściła matkę żywicielkę i poszła w świat! Od kiedy pamiętam wiecznie byłam na diecie. Od katorżniczych samozwańczych po profesjonalne, pod okiem [...]

Niedziela bez wilka: jedna iskra Marty

2020-03-17T03:38:00+02:0017 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Wiesz, jak to jest czuć wolność? Wiesz, jak to jest spełniać się w życiu? Pewnie nie. Bo większość czasu spędzasz uciekając przed wilkiem albo dając mu się prowadzić pomiędzy półkami sklepowymi. A gdybym Ci powiedziała, że wystarczy jedna iskra w Twojej głowie, żeby cały dział słodyczy, wszystkie półki z chipsami [...]