Kolejny artykuł w Wilczej sprawie.
A właściwie to nie. On nie jest o Wilku.
On jest o mnie.
O Ani.

Tekst jest bardzo osobisty i bliski mojemu sercu.
W końcu ktoś mnie uważnie wysłuchał i to faktycznie czuć w każdym zdaniu. Moja historia nie jest autorce obojętna.
Dziękuję Kasiu za każde słowo.

Hej, byłam bulimiczką, byłam na dnie, ale dziś mam wszystko. A ty co robisz ze swoim cierpieniem?