Zrozumieć co czuje żona z bulimią.

Jak to możliwe, że moja piękna kobieta ma problemy z jedzeniem? Ja rozumiem, każda inna, ale ona? Przecież niczego jej nie brakuje, a mężczyźni zawsze się ze nią  oglądają. Dlaczego jednak ciągle powtarza, że jest gruba i wstrętna? Co widzi w lustrze? Chyba nie to, co widzą inni? Znowu awantura [...]

2019-06-18T16:16:51+02:0018 Czerwiec, 2019|Kategoria: Dla bliskich|Tagi: , , , |

Głód czy kompuls?

To pytanie, z którym spotykam się bardzo często. Ostatnio dostałam list od dziewczyny wychodzącej z niedożywienia spowodowanego przez ED. Pytała mnie jak rozpoznać granicę między realną potrzebą ciała, a już kompulsywnym (czyli de facto niepotrzebnym) objadaniem się. Zaznaczyła, że wagę ma już w normie, a więc martwi się, że jej [...]

2019-06-01T21:35:58+02:0017 Maj, 2019|Kategoria: Kontrolowanie napadów, Uncategorized|Tagi: , , |

Nałóg to choroba z której się nie wychodzi

Czy to prawda? Czy alkoholikiem, narkomanem lub bulimikiem zostaje się raz na zawsze i do końca życia? Jak to jest w rzeczywistości? Kiedy ja, wiele lat temu szukałam dla siebie pomocy w Internecie, ciągle napotykałam właśnie takie pocieszające stwierdzenia; z zaburzeń odżywiania się nie wychodzi. Można je ewentualnie zaleczyć - [...]

2019-05-14T12:55:13+02:0014 Maj, 2019|Kategoria: Bulimia i kompulsy|Tagi: , , |

Niedziela bez wilka; Basia, co miała cel i marzenia

Ten post pojawił się 16.04.2019 na Wilczym Stadzie na Facebooku. Poprosiłam jego autorkę o zgodę na publikację, bo poruszany w nim temat jest niezwykle ważny. Rzecz będzie o życiowych celach innych niż waga i jedzenie. Cześć Wilczyce, Chciałabym napisać od siebie kilka motywacyjnych słów. Siedzę właśnie w samolocie lecącym na [...]

2019-05-05T11:28:24+02:005 Maj, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |

Karmienie duszy i ciała

Ostatnio poszliśmy ze znajomymi na foodtrackowy event. Do Belgii weganizm jeszcze dopiero dociera (i to powoli), a więc opcje wyboru miałam ograniczone. Poza tym chciało mi się czegoś świeżego, zielonego i zdrowego. Niewiele więc myśląc, zamówiłam sałatkę. I kiedy ją jadłam ze smakiem, przypomniało mi się, że ja całe życie [...]

2019-05-03T04:28:27+02:003 Maj, 2019|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , |

Niedziela bez wilka: Ada co daje sobie więcej czasu.

Chcę Ci podziękować za to, że przyczyniłaś się do mojego wyleczenia. Teraz w pełni rozumiem o co Ci chodziło, jak mówiłaś, że z ED można całkowicie wyzdrowieć. Myślę, że to właśnie się ze mną stało. Nie rzygam od września. Mimo, że w momencie jak zaczęłam pracować nad tym miałam nadwagę [...]

2019-04-27T13:26:28+02:0028 Kwiecień, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , |

Konkursowa praca: a co jak nie wyjdę z bulimii?

Chciałabym ogłosić wynik konkursu, o którym wspomniałam w poście sprzed tygodnia. Wybieram pracę Marty, która przyszła do mnie na maila. Jej forma odbiega trochę od  formy klasycznej historii, ale przyznajcie same - to mocna rzecz. Ja na końcu miałam ciarki na całym ciele. A Ty? * Moja wizja życia za [...]

2019-04-26T11:14:05+02:0026 Kwiecień, 2019|Kategoria: Media|Tagi: |

Co by było gdybyś nie wyszła z bulimii?

Dziś są moje 35-te urodziny, czyli dzień, który wypada mniej więcej w połowie aktywnego życia człowieka. Myślę, że za „jeszcze drugie tyle”, będę już się powoli zbierać do odpoczynku. I nie mówię to o śmierci czy coś, ale o emeryturze i nieodzownym zwalnianiu tempa. Stoję w tym środkowym punkcie i [...]

2019-04-19T14:21:54+02:0019 Kwiecień, 2019|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , |

Czy bulimia odchudza?

Wczoraj dostałam list, który mimo całej powagi sytuacji, trochę mnie rozbawił. Szło to mniej więcej tak: Hej, mam bulimię, wypadają mi włosy, zęby się topią, jest do dupy, a ja mimo to nie chudnę! Co robić??? Wow, no coś Ty? Nie chudniesz? Na serio? A to niespodzianka! No no… Pewnie [...]

2019-04-05T11:46:23+02:005 Kwiecień, 2019|Kategoria: Bulimia i kompulsy|Tagi: , , |

Niedziela bez wilka: Gosia, dla której to nie było aż takie trudne.

Kiedy dostałam wypełnioną ankietę Gosi, która miała przyjść do mnie na mentoring, aż usiadłam z wrażenia. Widziałam już naprawdę wszystko w swoim życiu, ale zawsze zaskakuje mnie stan do jakiego potrafimy się, bez mrugnięcia okiem, doprowadzić. To był jeden z takich przypadków. Czy mogłabym określić go jako ciężki? Mogłabym. Na [...]

2019-03-29T14:18:44+02:0031 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |