Niedziela bez wilka: Karolina, co miała utyć 3 kg, a schudła 5 kg

2020-04-12T15:06:31+02:0012 kwietnia, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Niecały tydzień temu zakończyłam mentoring z Anią i cały czas nie mogę uwierzyć w to co się wydarzyło. Przez kilka miesięcy zastanawiałam się czy na pewno nie poradzę sobie sama, ciągle próbowałam i ciągle przegrywałam. Mam 47 lat i od dziecka pochłaniałem słodycze. Potem słodycze zamieniłam na alkohol. Od ok [...]

Niedziela bez wilka: jedna iskra Marty

2020-03-17T03:38:00+02:0017 marca, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Wiesz, jak to jest czuć wolność? Wiesz, jak to jest spełniać się w życiu? Pewnie nie. Bo większość czasu spędzasz uciekając przed wilkiem albo dając mu się prowadzić pomiędzy półkami sklepowymi. A gdybym Ci powiedziała, że wystarczy jedna iskra w Twojej głowie, żeby cały dział słodyczy, wszystkie półki z chipsami [...]

Niedziela bez wilka: Marta, co jednak nie boi się samobójstwa

2020-02-23T13:04:10+02:0023 lutego, 2020|Categories: świadectwa|Tags: , |

Dzisiaj spektakularna odmiana Marty, tegorocznej maturzystki. To był jeden z tych przypadków, które można opisać w gazecie, na przykład pod tytułem „W 6 tygodni od zaburzeń odżywiania i myśli samobójczych, do wolności”. Kiedy się spotkałyśmy, Marta była zagubiona, przybita i wierzyła, że tylko spora ilość leków, jaką brała każdego dnia, [...]

Czy trzeba przytyć?

2019-12-27T09:45:22+02:0027 grudnia, 2019|Categories: Ogarnąć jedzenie|Tags: , , , |

Dlaczego większość osób, które kiedykolwiek zapytało mnie o szczegóły mentoringu, nigdy się na niego nie decyduje? Nie dlatego, że jest on finansową inwestycją. Większość z was rozumie, że i tak bulimia zje więcej kasy (przy nawet 10 zł dziennie przeznaczonym na zbędne jedzenie, mamy już 3650 zł rocznie – patrz [...]

Niedziela bez wilka: konkurs życia Magdy

2019-11-16T12:49:01+02:0017 listopada, 2019|Categories: świadectwa|Tags: , |

Wygrałam konkurs życia! Pewnie pamiętacie, że jakiś miesiąc temu Ania ogłosiła konkurs, a wygraną była miesięczna współpraca. Zakończyłyśmy właśnie mentoring, a ja chciałam podzielić się z Wami swoją historią. Nie ukrywam, że ta wygrana to było moje spełnienie marzeń! Kiedy Ania ogłaszała konkurs pomyślałam, że jest to dla mnie szansa. [...]

Niedziela bez wilka: puszczona kontrola Ewy

2019-08-25T14:22:16+02:0025 sierpnia, 2019|Categories: świadectwa|Tags: , |

Dzisiaj wspaniałe, niezwykle motywujące świadectwo  mojej podopiecznej, Ewy. Zobacz jak w krótkim czasie można pozbyć się mitów, strachów i przekonań, pielęgnowanych przez lata! Nie czekaj na cud. Wszystko jest w Twoich rękach, a Ty możesz więcej, niż Ci się wydaje. Podsumowanie mentoringu Co się zmieniło w kwestii: jadłospisu Przede wszystkim [...]

Wonder woman bez wilka

2019-01-10T12:58:49+02:0011 stycznia, 2019|Categories: Ogarnąć jedzenie|Tags: , , |

Po raz drugi goszczę tutaj Agę i jej historię. To jest świadectwo potwierdzające, że można wyjść z bulimii totalnie i raz na zawsze. Nie ma mowy o żadnych "nawrotach". Bo jak można mieć "nawrót", jeżeli zrobiło się odwrót od starego myślenia? Pamiętam, jak właśnie tak powiedziała mi po programie pani [...]

Weź się w garść!

2020-06-11T13:05:14+02:0021 września, 2018|Categories: Psychologiczna rozkminka|Tags: , , |

Wczoraj rozmawiałam po raz ostatni z moją podopieczną, która właśnie skończyła u mnie mentoring. Z perfekcjonistki uwikłanej w toksyczne relacje rodzinne i oczywiście bulimię, zmieniła się po miesiącu intensywnej pracy, w świadomą siebie osobę, która wie jak i ile jeść oraz właśnie stawia pierwszy krok do wyzwolenia się spod wpływu [...]

Złamane serce

2017-08-01T11:54:57+02:001 sierpnia, 2017|Categories: Bulimia i kompulsy|Tags: , , , , , |

Niedawno naszą społecznością Wilczego Stada, wstrząsnęła śmierć Dominiki. Szok i łzy. Pamiętacie? Padały deklaracje, że ja już nigdy więcej, że teraz to już na pewno koniec itd. Potem wszystko wróciło do normy: diety, napady, rzyganie, ćwiczenia- słowem, stary dobry Wilk. Dla niewtajemniczonych: Dominika była śliczną i drobną licealistką z anoreksją bulimiczną. Pod koniec maja jej rodzice zaniepokojeni tym, że tak długo [...]