Niedziela bez wilka: Gosia, dla której to nie było aż takie trudne.

Kiedy dostałam wypełnioną ankietę Gosi, która miała przyjść do mnie na mentoring, aż usiadłam z wrażenia. Widziałam już naprawdę wszystko w swoim życiu, ale zawsze zaskakuje mnie stan do jakiego potrafimy się, bez mrugnięcia okiem, doprowadzić. To był jeden z takich przypadków. Czy mogłabym określić go jako ciężki? Mogłabym. Na [...]

2019-03-29T14:18:44+02:0031 Marzec, 2019|Kategoria: świadectwa|Tagi: , , , |

Eksperyment 1500

Kilka dni temu zupełnie niechcący nie zdążyłam zjeść mojego obiadu i musiałam wyjść z domu głodna. Wkurzona leciałam na spotkanie, aż w pewnym momencie poczułam, że… głód przeszedł. O rany, tak jak kiedyś! Organizm posilił się własnymi zasobami. (Kanibalizm, brr) Wtedy wpadł mi do głowy szalony pomysł: Co by się [...]

2019-08-10T10:34:58+02:008 Luty, 2019|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , |

Diety od celebrytów

Wczoraj na Wilczym Stadzie, jedna z was wrzuciła artykuł o Justynie Kowalczyk, która to opowiada, że dziennie jada i 6000 kcal, po to aby… być Justyną Kowalczyk. Daje do myślenia, co? Przecież taki codzienny, intensywny trening spala masę kalorii. Oczywiście ten artykuł znalazł się na forum po to, by otworzyć [...]

2018-12-06T19:06:29+02:0016 Listopad, 2018|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , |

Co daje jadłospis?

Kochane, od kilku dni pytacie mnie o nowe jadłospisy, które właśnie wrzuciłam na bloga. Postanowiłam, więc trochę o tym opowiedzieć, tym bardziej, że jutro zaczynamy miesięczne wyzwanie z jednym z nich (obserwuj mnie na IG stories wilczoglodna). Mam nadzieję, że dołączysz i zyskasz wiedzę i siłę potrzebną do wyjścia z [...]

2018-09-14T16:36:18+02:0014 Wrzesień, 2018|Kategoria: Media|Tagi: , , |

Czy weganizm pomaga w wyjściu z bulimii?

Jestem wielokrotnie przez was pytana, czy weganizm pomaga w wychodzeniu z zaburzeń odżywiania? Ba! Nawet nie tyle co pytana, ale i posądzana o autorstwo takich tez. Raz podesłano mi wzmiankę z jakiegoś forum dietetycznego, gdzie toczyła się dyskusja o mnie, a byłam w niej nazywana „Tą laską, która promuje wyjście [...]

2019-08-11T18:29:07+02:0011 Wrzesień, 2018|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , , |

Zawody w diecie

Ostatnio na Wilczym Stadzie pojawił się ciekawy wpis, pod którym rozpętała się jeszcze ciekawsza dyskusja. Dziewczyny rozmawiałyśmy tak swobodnie o posiłkach z laskami z pracy i wyszło na to, że jem jak smok. One tylko po bułce rano i obiad z pracy i tyle. Jestem w szoku :/obie są grubsze [...]

2018-03-16T13:21:03+02:0016 Marzec, 2018|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , |

Nowe wyzwanie z jadłospisem od 15.03. Dołącz!

Niedawno wróciłam z włóczęgi po Ameryce Południowej. Uwielbiam podróżować i marzyłam o tym całe życie, aż w końcu, po wyjściu z bulimii, mam na to i czas i pieniądze. (Wcześniej wszystko szło kanał, nie oszukujmy się.) Lubię jednak także powroty; po tylu tygodniach w hostelach, na walizkach, bez pralki i [...]

2018-03-06T11:35:19+02:006 Marzec, 2018|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , |

Jak dodać kalorie do jadłospisu?

Chciałabym Ci pokazać dzisiaj jak dodać kalorie do dowolnego jadłospisu, tak aby odpowiadały one twojemu zapotrzebowaniu. Bardzo często wyjaśniam to na przykładzie jadłospisów z mojego bloga, które rozpisane są na 1800-2000 kcal. To absolutna baza, do której trzeba coś dołożyć. No chyba że jesteś bardzo niska, albo masz już swoje [...]

2018-01-12T11:12:45+02:0012 Styczeń, 2018|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , |

Czy ufać dietetykom?

Myślę, że czas poruszyć palącą kwestię tak zwanych specjalistów od jedzenia; dietetyków i trenerów personalnych. Wiele z nas decyduje się na skorzystanie z ich usług. Polegamy na słowie i doświadczeniu innych, ponieważ same sobie nie jesteśmy już w stanie zaufać. Często jednak obserwuję jak to pogłębia problem, albo wręcz tworzy go od podstaw. Pytanie brzmi; czy warto zgłaszać się do takich osób? Na co zwrócić uwagę, zanim [...]

2017-10-17T03:20:41+02:0010 Październik, 2017|Kategoria: Ogarnąć jedzenie|Tagi: , , , |

Falowanie

Wbiegłam do falującego morza, w noc, na ślepo. Zakołysało moją łodzią wagi i porwał mnie odpływ, wprost na kościste mielizny. Szybko zapadłam na morską chorobę. Szara na twarzy, z poranionymi dłońmi, wyrzucałam z siebie w białą muszlę toalety, zdechłe wodorosty. Opijałam się słoną wodą łez i dokładnie płukałam z drobinek tłuszczu. Wysączał się mi przez zęby i rozpływał wraz ze szkliwem. W księdze pokładowej wyliczony każdy [...]

2017-09-05T08:24:01+02:005 Wrzesień, 2017|Kategoria: Psychologiczna rozkminka|Tagi: , , , |