Chorując na bulimię nie schudniesz, ale przytyjesz. Dlaczego?

1) Zwolni twój metabolizm;

* Organizm oduczy sie trawić normalnie. Zacznie maksymalnie wykorzystywał każdy kęsek jedzenia, który mu wpadnie. Będziesz jadła coraz mniej a waga będzie tylko rosła. Już po kilku tygodniach staniesz się kompletnie sfrustrowana i tak ci zostanie przez cały czas trwania choroby.

* Wybijesz wszystkie dobre bakterie z twojego układu pokarmowego.

* Jako że organizm nie będzie otrzymywał właściwych porcji jedzenia każdego dnia będzie sięgał po zapasy zgromadzone w twoich mięśniach. Spalisz wlasne mięśniem a im ich mniej tym wolniejszy metabolizm.

2) Zaczniesz więcej jeść

Z osoby odżywiającej się normalnie zmienisz się w osobę uzależnioną od jedzenia; jedzenioholika. Całe życie zacznie się kręcić wokół tego tematu. Będziesz miała obsesyjne myśli na jego temat. Zaczniesz go pragnąć i pożądać. Wszystko inne zejdzie na drugi plan.
W związku z tym…

3) Zaczniesz niezdrowo jeść.

Będziesz jadła śmieciowe jedzenie, przetworzone i gotowe do spożycia; byle szybciej.
Znikną z twojego życia czynności takie jak gotowanie, cieszenie się ze wspólnych posiłków z przyjaciółmi. Będzie jedzenie w samotności zawrotnych ilości słodyczy i zwracanie.
Z tego twój organizm będzie rozpaczliwie próbował uszczknąć coś dla siebie.
Z tego będzie składać się twoje ciało; ze śmieci.

Do tego twoja buzia będzie ciągle opuchnięta i będziesz wyglądać jak chomik. Niezbyt sexy.

Jeżeli jeszcze nie zaczęłaś; nie rób tego.

* Edit z 2020 roku: To był mój pierwszy post na tym blogu. Wtedy operowałam jeszcze takimi pojęciami jak „choroba” i „jedzenioholik”. Później zostały one przeze mnie zweryfikowane. Czytaj dalej, a zobaczysz dlaczego!